5 najczęstszych błędów makijażowych. Które z nich już znasz? - montemmedia.pl

SPA & Uroda

5 najczęstszych błędów makijażowych. Które z nich już znasz?

Nakładanie makijażu to sztuka, którą niewiele z nas opanowało do perfekcji. Staramy się szkolić warsztat i unikać błędów, jednak nie zawsze się to udaje. Najgorzej, jeśli nie wyeliminujemy wpadek przed wyjściem z domu. Dopóki mamy szansę na ostatnie poprawki jeszcze w domowym zaciszu - wszystko jest ok. Jeżeli jednak zauważymy mankamenty w sklepowej witrynie lub, co gorsza - ludzie oglądają się za nami bynajmniej nie z miną sugerującą pełen podziw - wiedzmy, że coś się dzieje ;)
Zobaczmy jakie błędy popełniamy najczęściej. I unikajmy ich :)

Zbyt ciemny podkład.
Klasyk :) Nawet cienka warstwa podkładu, który nie pasuje kolorystycznie do cery potrafi zrujnować cały makijaż. Nie wspominając już o tym, że jeśli umalujemy twarz omijając szyję i dekolt - możemy śmiało starać się o rolę w kolejnej części Maski. Pamiętam, że kiedyś częstą radą kosmetyczną było sprawdzenie koloru podkładu na nadgarstku. Tak naprawdę bawra skóry w tym miejscu niekoniecznie będzie oddawać kolor cery. Najlepszym wyjściem jest wybranie trzech lub czterech odcieni i rozprowadzenie ich nie gdzie indziej, a na twarzy. Dokładnie tak - do drogerii można udać się bez makijażu ;) Dajmy kosmetykowi dwie minuty na wyschnięcie i sprawdźmy który z nich pasuje najbardziej.

Źle dobrana grubość brwi i nie ten kolor.
O brwiach możnaby napisać książkę. Nie zdziwiłabym się zresztą, gdyby już taka powstała (jeśli zauważyłaś Wielką Księgę Brwi lub coś podobnego - daj znać ;)). Mamy skłonności do przesady. Zdarza się, że wyskubujemy włoski zostawiając bardzo cienką linię (niedobrze) lub przeciwnie - tworzymy zbyt grube brwi, domalowując włoski kredką albo cieniem (też nie najlepiej). Weźmy pod uwagę nie tylko panujące trendy, ale przede wszystkim naszą urodę, owal twarzy, rysy. Brwi mają być ozdobą naszych oczu, wyrażać emocje i po prostu do nas pasować. Starajmy się, by wyglądały naturalnie. Jeśli chodzi o kolor - niech będzie jak najbardziej zbliżony do naturalnego.

Ciężka dolna powieka.
Taki efekt uzyskamy, malując grubą, ciemną kreskę na dolnej powiece. Twoje oczy staną się smutne i zmęczone. Nawet drapieżne smokey eye nie lubi przesady - umiejętnie namalowana kreska na linii wodnej i poza nią zagęści optycznie rzęsy. Zbyt gruba - pociągnie całe oko w dół.

Posklejane rzęsy.
Sama jestem fanką długich, gęstych rzęs i nie raz zdarzyło mi się przesadzić z tuszem. Poskejane rzęsy i nieestetyczne grudki tworzą się najczęściej gdy wykonujemy makijaż zbyt szybko i niechlujnie. Moja rada - nakładaj maskarę zygzakowatym ruchem, od nasady do końcówek. Przed nałożeniem kolejnej warstwy przetrzyj szczoteczkę wacikiem lub chusteczką i odczekaj aż umalowane wcześniej rzęsy wyschną. Dzięki temu ładnie oddzielisz je od siebie.

Cień do powiek nie pasuje do tęczówki oka.
Tutaj najlepiej mają zielonookie kobiety :) Im pasuje prawie każdy odcień. Panie o niebieskich oczach będą wyglądać najlepiej w grafitach, różach i beżach. Magnetyczne spojrzenie zapewni im smokey eye. Oczy piwne lubią zielenie, brązy i beże. Czarne tęczówki podkreślisz różem, beżem i kolorem oliwki. Wieczorem możesz postawić na eleganckie złoto i ekstrawagancki fiolet.

Popełniłaś któryś z tych błędów? Ja przyznaję się do dwóch. Ale nie zdradzę których ;) A Ty? 


Udostępnij

WPISY, KTÓRE MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spa
Z wiosennych porządków zdecydowanie najbardziej lubię wyrzucanie starych rzeczy i zastępowanie ich nowymi ;) Jednak z troski o stan swojego portfela, staram się wyłuskać naprawdę dobre ceny ulubionych kosmetyków i akcesoriów. Zebralam ich 10, a wierzcie mi, że to wierzchołek góry lodowej, bo będę ich miała jeszcze więcej ;) Zaglądajcie tutaj, wybierajcie i kupujcie taniej. Fajnie jest być Kobietą ;)
WIĘCEJ
Spa
Gwiazdy starego kina nie miały takich możliwości dbania o urodę jak my dzisiaj. O ile kąpiel w mleku, stosowanie oleju kokoswego czy nawilżanie skóry oliwą są bezpieczne i efektywne - o tyle niektóre nawyki najpiękniejszych kobiet ekranu wywołują ciarki przerażenia na ciele.  Teraz pokażę Wam te rytuały, które spotkały się z moją stanowczą dezaprobatą. Zobaczcie do czego zdolne były znane gwiazdy, by mieć gładką cerę, idealne rzęsy i pełne usta. 
WIĘCEJ
Spa
Już w połowie lutego odbędzie się druga edycja targów fryzjersko-kosmetycznych Beauty Trends 2019, skierowana do profesjonalistów oraz osób zainteresowanych tematyką beauty. Gwiazdą targów będzie Jaga Hupało!
WIĘCEJ
Spa
W dzisiejszych czasach wypożyczamy prawie wszystko. Samochody, rowery, ubrania, nawet domy na kilka nocy, by zwiedzić ciekawe miasto. Ten trend dotarł również do branży beauty. I oczywiście nie mamy tutaj na myśli wypożyczania kosmetyków czy akcesoriów higienicznych. Jednak profesjonalny sprzęt – to już co innego :) Beauty Rent to dzisiaj jedna z najbardziej rozchwytywanych firm oferujących usługi wypożyczania sprzętu do salonów i gabinetów beauty. Zobaczmy jakie są zalety takiej współpracy. Nie ponosisz ryzyka kosztów kredytów i leasingów Czyli oszczędzasz! Wypożyczenie urządzeń jest dużo tańsze, a Ty nie musisz martwić się o kredyty. Pamiętaj, że zakup nawet najlepszego, innowacyjnego sprzętu nie zwróci Ci się szybko. Osiągnięcie pierwszych zysków może nastąpić dopiero po kilku latach pracy. Ty decydujesz o cenach zabiegów Możesz je kształtować w elastyczny sposób tak, aby były atrakcyjniejsze niż u konkurencji. Nie masz potrzeby wygenerowania jak najszybszego zwrotu kosztów z zakupionego sprzętu, więc z łatwością obniżysz ceny popularnych, profesjonalnych zabiegów i zaskarbisz sobie lojalność klientów.
WIĘCEJ
Spa
Co czujesz, gdy jesteś zestresowana? Poza ogólnym poddenerwowaniem i szybszym biciem serca, zapewne często odczuwasz również ból. Atakuje Twój kark, rozsadza głowę i sprawia, że buntują się nerwy w całym ciele. Brzmi znajomo? Zamiast łykania kolejnych tabletek, mam dla Ciebie inny pomysł – masaż :) Razem z Panią Magdaleną Lewecką – Kwiatanowską z firmy Casada, odkrywamy przyjemne sposoby na rozluźnienie i pozbycie się bólu.
WIĘCEJ
Spa
Jako nastolatka uwielbiałam podkradać kosmetyki mojej mamie. Pudry, róże i cienie nakładałam w zaciszu swojego pokoju za pomocą palców lub (wyższy poziom wtajemniczenia!) - wacikami i patyczkiem do uszu :) Efekty były różne. Być może wówczas byłam z nich zadowolona, jednak dziś zdecydowanie wolę profesjonalne pędzle do makijażu. Pamiętam, że początek mojej przygody z pędzlami nie był najłatwieszy. Nie byłam pewna który służy do nałożenia bronzera, a który do płynnego fluidu. Dziś, z pomocą Pani Beaty z firmy Kavai, przedstawiam Ci must have pędzli. Według mnie powinny znaleźć się w Twojej kosmetyczce jak najszybciej :)
WIĘCEJ
Spa
Zima ma swoje wady i zalety. Uwielbiamy ją za piękne krajobrazy, gorące kąpiele w wannie pełnej pachnącej piany i malinową herbatę, którą pijemy wieczorami, oglądając ulubione seriale ;) Nie wiem jak Ty, ale ja nie darzę tej pory roku miłością dozgonną i bezgraniczną tylko z jednego powodu -spierzchniętych ust. Wysuszone, popękane wargi to ból, nieestetyczny wygląd i, nie oszukujmy się - ten stan nie sprzyja pocałunkom... Specjalnie dla Was (i dla siebie trochę też...) przedstawiam 5 kosmetyków do ust, które pomogą nam przetrwać zimę. Gotowe? :)
WIĘCEJ
Spa
Przy bardzo gęstych włosach nawet tak proste fryzury wyglądają pięknie i okazale. Kiedy jednak ich objętość jest co najwyżej przeciętna – tak jak u mnie – warto posiłkować się prostymi sposobami. Dziś chciałabym pokazać Wam moje ulubione triki na ulepszenie warkocza 1. Łatwiejsze zaplatanie dzięki związaniu włosów Niby proste, a dla wielu wcale nieoczywiste rozwiązanie: zanim zaczniemy robić warkocz, możemy związać włosy – dzięki temu zaplatanie będzie znacznie łatwiejsze, a warkocz bardziej zwarty. Na końcu gumkę delikatnie przecinamy nożyczkami, warto więc użyć w tym celu zwykłej recepturki. 2. Wygłaszanie powierzchni szczoteczką Jeśli mamy dużo małych, odstających włosków, możemy wygładzić je przeznaczoną do tego szczoteczką do zębów – wcześniej warto spryskać ją wodą, olejkiem, ulubioną odżywką lub sprayem do włosów. Dzięki temu fryzura będzie wyglądała na bardziej dopracowaną. I odwrotnie – jeśli czujemy, że włosy są zbyt „przylizane”, możemy je szczoteczką lekko poczochrać, nadając w ten sposób warkoczowi bardziej naturalny wygląd (w tym celu przeczesujemy je pod włos).
WIĘCEJ