Czy w ciąży można robić paznokcie hybrydowe? - montemmedia.pl

SPA & Uroda

Czy w ciąży można robić paznokcie hybrydowe?

Każda kobieta pragnie wyglądać pięknie w ciąży. Tym bardziej, że zabiegi pielęgnacyjne są dziś bezpieczne dla zdrowia przyszłych mam. Niektóre z nich, jak np. malowanie paznokci, można wykonać w zaciszu własnego domu lub udać się do salonu kosmetycznego.
W końcu paznokcie są naszą wizytówką, zatem również w okresie oczekiwania na dziecko warto o nie dbać, malować i stylizować. Malowanie paznokci w ciąży nie jest przecież zabronione. Warto zdecydować się na bezpieczne lakiery hybrydowe.

Zwykły lakier czy hybryda?

Zanim pomalujecie paznokcie, warto dokładnie sprawdzić skład kosmetyków. Niektóre zwykłe lakiery do paznokci mogą zawierać szkodliwe substancje, takie jak formaldehyd, toluen, benzyn, ftalan dibutylu (DBP), które mogą wniknąć w płytkę i przedostać się do krwiobiegu.
Te substancje chemiczne obecne w lakierach do paznokci się bezwonne, mimo to należy je mieć na uwadze podczas rozmowy z kosmetyczką w salonie piękności. Bezpieczne lakiery do paznokci to te hybrydowe, ponieważ nie zawierają w składzie tych szkodliwych substancji.
Warto jednak zwrócić uwagę na samo wycinanie skórek w salonie – musicie mieć pewność, że zabieg został wykonany wysterylizowanymi przyrządami. Najlepiej będzie, gdy narzędzia będą wysterylizowane przy was. Bowiem kobiety w ciąży są bardziej narażone na infekcje, którymi można się zarazić podczas manicure. Bezpieczniej jest więc po prostu nie wycinać skórek, tylko odsuwać je patyczkiem z drzewa bambusowego lub różanego.

Uważaj na szkodliwy aceton

Paznokcie hybrydowe zawsze zmywa się acetonem, który ma charakterystyczny mocny zapach. Może on podrażnić błony śluzowe u ciężarnej, dlatego lepiej zabieg wykonywać raz na jakiś czas. Warto udać się do salonu kosmetycznego na zdejmowanie lakieru hybrydowego,
by szybko i sprawnie oczyścić płytkę paznokciową. Okazjonalny kontakt z acetonem nie zagraża ani przyszłej mamie, ani dziecku.
Jeżeli zmywacie lakier hybrydowy samodzielnie, warto zadbać o dobre samopoczucie i zapewnić sobie dopływ świeżego powietrza do pomieszczenia. Po zastosowaniu acetonu najlepiej wywietrzyć pokój, w którym miało miejsce zmywanie hybrydy. Na koniec koniecznie dokładnie umyjcie ręce i wypielęgnujcie skórę dłoni, używając dobrego kremu nawilżającego lub oleju naturalnego, np. kokosowego.

Nie maluj paznokci tuż przed porodem

Wielu ginekologów zaleca, aby przed porodem nie malować paznokci. Większość oddziałów ginekologicznych wymaga, by paznokcie u kobiet w ciąży były obcięte na krótko i nie były pomalowane. W razie wystąpienia komplikacji w czasie porodu, lekarz musi mieć możliwość obejrzenia barwy płytki paznokciowej, która jest wyznacznikiem stanu zdrowia pacjentki.
Nie wszyscy wiedzą, że nagle zmieniony kolor płytki paznokciowej może być sygnałem, że
w organizmie dzieje się coś nieprawidłowego. Lepiej jest zrezygnować na kilka tygodni przed porodem z wizyty u kosmetyczki, zwłaszcza gdy wybieramy się do nieznanej nam osoby. Warto czasami "dmuchać na zimne" i zapobiegać pojawieniu się stanu zapalnego, który może być obecny w sytuacji przeprowadzenia zabiegu brudnymi przyrządami. Leczenie zakażenia bakteryjnego i grzybiczego wymaga stosowania antybiotyków, które mogą być niebezpieczne dla dziecka.

Artykuł publikujemy dzięki uprzejmości firmy Gabrielle Nails.
Po bezpieczne lakiery hybrydowe zapraszamy do sklepu internetowego.


Udostępnij

WPISY, KTÓRE MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spa
Twoja suszarka budzi dzieci śpiące w pokoju obok? Może lokówka znów przypaliła Twoje włosy? Znam to :) I w trosce o Twój komfort i bezpieczeństwo (również to psychiczne!) przygotowałam dla Ciebie 4 produkty z kategorii MUST HAVE. Z nimi, Twoja codzienna stylizacja włosów stanie się łatwiejsza. Zarówno dla Ciebie jak i Twoich najbliższych ;)
WIĘCEJ
Spa
Na zabiegi medycyny estetycznej często decydują się osoby z niskim progiem bólu i silnie reagujące na zewnętrzne bodźce. Aby ulżyć klientom i pomóc im się zregenerować, warto wybrać hydrożelowy opatrunek HydroAid®. Dzięki swoim właściwościom chroni, chłodzi oraz łagodzi skutki urazów powstałych po ablacyjnych zabiegach. Dowiedzmy się więcej o tych opatrunkach :) 
WIĘCEJ
Spa
Każda z nas boryka się z problemami dotyczącymi włosów. Proste, kręcone, długie, krótkie - każdy rodzaj włosów wymaga pielęgnacji i wydobycia z nich naturalnego piękna. Na pytania dotyczące włosów, które zadały nasze Czytelniczki, odpowiada Pani Katarzyna Guzdek, autorka bloga Kascysko. Joasia pyta czy włosy, które mają tendencję do przetłuszczania się, należy myć rzadziej. Pani Kasia odpowiada: Z tym bywa różnie - zależy od tego co jest przyczyną nadmiernego przetłuszczania."Przetrzymywanie włosów"między myciami na siłę może przynieść więcej szkody niż pożytku (np. w postaci zakażeń grzybiczych), a jeśli przetłuszczanie skalpu faktycznie wynika z przesuszenia - warto skupić się na nawilżaniu skóry ;) Możena to zrobić domowo chociażby żelem lnianym lub jogurtem ;) Z kolei Adrianna chce się dowiedzieć czy codzienne mycie włosów może je osłabić. Odpowiedź naszej ekspertki: Włosy należy myć tak często jak tego potrzebują, ale... nie częściej ;). Każde mycie to proces mechaniczny wykonywany na włosach najbardziej podatnych na uszkodzenia (czyli mokrych). Niema złotego patentu na piękne włosy - tu musi współgrać wiele elementów ;) Włosy Kasi są niesforne i nie mają jednoznacznej struktury - raz się kręcą, a raz są proste. Czytelniczka chciałaby wiedzieć jak o nie dbać, by nie spędzać dużo czasu przed lustrem podczas porannych pielęgnacji. Pani Kasia odpowiada: Jeśli widzisz siebie w prostych włosach - polecam prostowanie keratynowe. Pojedynczy zabieg z użyciem ciepła to zawsze lepsze rozwiązanie niż traktowanie ich prostownicą. Jeśli natomiast chciałabyś iść w stronę włosów falowanych lub kręconych - tutaj zabawy będzie więcej, bo pielęgnacja i stylizacja może początkowo sprawiać masę kłopotów. Zapraszam Was do naszej grupy, gdzie możeciezadawać pytania związane z urodą, modą i pielęgnacją: Uroda/Pielęgnacja/Spa - porozmawiajmy! A tutaj możecie skoczyć od razu do bloga Pani Kasi: Alchemiczno - kosmetycznie i nie tylko Z Z Z def
WIĘCEJ
Spa
Przejście z sezonu letniego w klimat jesienny pociąga za sobą chęć zmiany zapachu. Nasze preferencje zapachowe zmieniają się. W okresie jesieni sięgamy po zapachy, które nas otulają. Przerzucamy się na cieplejsze i cięższe nuty. Standardowo w okresie jesiennym na pewno będą dominować zapachy, których głównymi składnikami są: drzewo sandałowe, paczula, wanilia, fasola tonka, migdały, nuty drzewne, orient, bursztyn.
WIĘCEJ
Spa
Zapewne słyszałaś o szczoteczkach sonicznych. O ich zaletach pisaliśmy tutaj: http://montemmedia.pl/blog/jak-gleboko-dotrze-twoja-szczoteczka. Dziś podpowiemy które z dostępnych na rynku szczoteczek warto kupić aby mieć pewność, że posłużą nam przez lata oraz, co najważniejsze – odpowiednio zadbają o higienę jamy ustnej. By zebrać dla Ciebie jak najwięcej informacji, ponownie poprosiłam o pomoc Panią Monikę z firmy Meriden.
WIĘCEJ
Spa
Czy naprawdę potrzebujemy szczoteczek soniczych czy wystarczy zwykła manualna? Takie pytanie zadała sobie Pani Monika Borowska, Product Menager marki Meriden. Tak naprawdę, większość firm produkujących szczoteczki będzie się uchylać od odpowiedzi na to pytanie z prostego powodu - ze strachu, że sprzedaż ich szczoteczek spadnie. Nasze zęby nie potrzebują aż tylu drgań, by być dobrze wyczyszczone. Szczoteczka manualna jest niezłym wyjściem dla osób, które wiedzą jak powinno wyglądać mycie i szorowanie zębów. Jednak kto z nas przestrzega wszystkich zasad? Taką szczoteczkę powinniśmy trzymać pod kątem 45 stopni i wykonywać ruchy wymiatające. Palec do budki, kto pamięta o tym dwa razy dziennie ;) Weźmy teraz na warsztat szczoteczkę elektryczną, która wykonuje ruchy oscylacyjno-rotacyjne. To wciąż nie jest idealny sposób na dbanie o higienę jamy ustnej. Korzystając z takiej szczoteczki - i tak musimy pamiętać o ruchu wymiatającym w pozycji 45 stopni. A szczoteczka soniczna? Śmiało można powiedzieć, że to wynalazek dla tych, którzy przy porannej toalecie lub wieczornej pielęgnacji nie mają czasu, siły ani ochoty zwracać uwagi na wykonywanie wymiatających ruchów. Wystarczy, że ustawią szczoteczkę pod kątem 45 stopni - resztę pracy ona wykona za nich :)
WIĘCEJ
Spa
Która z nas chociażby nie słyszała o pajączkach/popękanych lub rozszerzonych naczynkach/teleangiektazjach? Bardzo prawdopodobne też jest, że większość z nas posiada „naczyniowe defekty" urodowe. Może jest to jeden pajączek, a może wiele? Niezależnie od tego jak nasilony jest problem miło byłoby zlikwidować kłopot i zapobiec jego ponownemu pojawieniu się. Sprawa ta dotyka ludzi w każdym wieku - nawet dzieci mogą mieć pierwsze pajączki, szczególnie jeśli odziedziczyły w genach płytkie unaczynienie skóry. Rozszerzone i kruche naczynko jest źródłem rumienia powstającego przy niekorzystnych czynnikach zewnętrznych lub wewnętrznych np. (mrozie, alkoholu). Z czasem może przejść w formę trwałą, skąd już całkiem prosta droga wiedzie do powstania zmian opisywanych jako trądzik różowaty. Jeśli jednak natura lub los obdarzyły nas cerą naczynkową – musimy nauczyć się z nią obchodzić. Jak to z większością problemów bywa - lepiej zapobiegać, niż leczyć.   1. Unikamy podrażnień. A cóż może podrażnić wymagającą cerę naczynkową? Alkohol, mentol, pewne zestawy konserwantów i zapachów, peelingi "ziarniste", retinol, kwasy owocowe... 2. Unikamy lub chronimy skórę przed czynnikami zewnętrznymi: wiatrem, mrozem, słońcem, ciepłem, wysoką wilgotnością. Nie wychodzimy z domu bez posmarowania buźki kremem oraz pamiętamy o filtrach. 3. Jemy produkty bogate w witaminę C i rutynę - ewentualnie suplementujemy. 4. Suplementujemy diosminę – bardzo ważny aspekt przy płytkim unaczynieniu skóry. 5. Nie fundujemy skórze gwałtownych zmian temperatury.
WIĘCEJ
Spa
Jeszcze nie tak dawno, nas, Polaków, bardzo dziwiły francuskie apetyty na ślimaki. Pieczone, grillowane, nadziewane - na ich widok przecieraliśmy oczy ze zdumienia i nikt nie przypuszczał, że wkrótce będzie to rarytas dla naszych podniebień. Ślimaki, a właściwie ich śluz, zdobył uznanie również na rynku kosmetycznym. Okazuje się, że substancja przez nie wydzielana ma zbawienny wpływ na naszą urodę. Więcej na ten temat powiedziała mi Pani Kasia z MedicSpa, gdzie produkuje się kosmetyki zawierające ślimaczy śluz. Lecz najpierw, cofnijmy się 40 lat wstecz.
WIĘCEJ