Nauka przez zabawę, czyli jak przekazywać wiedzę najmłodszym. - montemmedia.pl

wpokoiku.pl

Nauka przez zabawę, czyli jak przekazywać wiedzę najmłodszym.

Pamiętacie swój pierwszy dzień w szkole? Jakie uczucia Wam towarzyszyły? Jeśli wynieśliście z domu strach przed nauką i karą – najprawdopodobniej towarzyszył Wam strach. Jeżeli jednak Wasi rodzice potrafili przekazać Wam wiedzę w przystępny i zabawny sposób, zapewne zapamiętaliście szkolny czas jako jeden z najpiękniejszych w życiu. Te dobre doświadczenia warto przelać na ukochane maluszki.

Przed zaprowadzeniem brzdąca do szkoły, warto się w nią… pobawić. Kupcie blok rysunkowy, kredki, farby i zeszyty. Możecie ćwiczyć pisanie literek, rysowanie szlaczków i malowanie obrazków. Drodzy rodzice, jeśli przez jakiś czas poudajecie nauczycieli, przyzwyczaicie Wasze dzieci do tego, że w szkole będą poddawane ocenie i czasami zdarzy się, że wykonane przez nie zadania będą wymagały poprawy. Nie bądźcie surowi, ale pomagajcie naprawić każdy błąd i tłumaczcie dlaczego jest to ważne.

Jak uczycie się literek i cyfr? Żmudne powtarzanie wyrazów, nieopatrzone żadnym elementem zabawy będzie męczące zarówno dla malucha jak i dla Was. Nauka będzie przyjemniejsza i efektywniejsza (a to baaaardzo ważne), kiedy włączycie do niej przyjemne elementy. Wiecie jak działają edukacyjne maty i dywaniki? Kolorowe przedmioty zwrócą uwagę Waszych smyków, dzięki czemu nawet nie będą wiedziały, że właśnie się uczą. To świetna okazja do nauki słów, cyfr, a nawet języka angielskiego!

Pokochajcie zabawki sensoryczne! Wasze najmłodsze pociechy potrzebują mnóstwa bodźców aby prawidłowo się rozwijać. Sensoryczne produkty są stworzone z różnych materiałów i faktur, które zaciekawiają maluszki. Świetnym przykładem takiej formy zabawek są książeczki i szmacianki sensoryczne. Są kolorowe, mięciutkie, a część z nich posiada doszyte metki, które dziecko może chwycić paluszkami. Jeśli jesteśmy już przy zmyśle dotyku, to wspaniale sprawdzą się też wszelkie ciastoliny, plasteliny i masy do rozgniatania. Przecież każdy lubi się czasami wybrudzić.

Przekazywanie wiedzy dzieciom w szkole jest zadaniem nauczyciela. Mam nadzieję, że Wasze pociechy trafią na takiego, dzięki któremu będą ciekawe świata i pokochają codzienne lekcje. Wy sprawcie, że nauka w domu będzie przyjemna, zabawna i angażująca. Na kolejnych stronach katalogu znajdziecie wyjątkowe propozycje i inspiracje, które pomogą Waszym smykom prawidłowo się rozwijać.


Udostępnij

WPISY, KTÓRE MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Dziecko
Muzyka jest jedną z tych rzeczy, które towarzyszą nam jeszcze przed narodzinami. Bicie serca matki, brzmienie jej oddechu, szum wód płodowych – to skład pierwszej orkiestry naszego życia. Dlaczego muzyka jest tak ważna? Dlaczego jest jedną z pierwszych rzeczy odczuwanych przez człowieka? Muzyka stymuluje nasz rozwój. Pobudza współpracę obu półkul mózgowych, rozwija koordynację ruchową i procesy myślowe, pobudza naszą wyobraźnię. Mogłabym wymieniać jeszcze długo: uczy panować nad emocjami, rozwija umiejętność koncentracji i wyostrza wrażliwość. Ale najważniejsze są właściwie dwie rzeczy: muzyka stymuluje nasz mózg i odbieramy ją intuicyjnie. 
WIĘCEJ
Dziecko
W Polsce, dostawcami świątecznych upominków jest nie tylko Święty Mikołaj. Na Śląsku, prezenty rozdaje Dzieciątko, a dzieci z Kaszub i Wielkopolski otrzymują podarunki od Gwiazdora. Jak wygląda ta tradycja w innych państwach? W Hiszpanii, dzieci otrzymują prezenty dopiero 6. stycznia. Przynoszą je Trzej Królowie, którym w zamian za podarki należy przygotować po kieliszku sherry oraz marchewki do nakarmienia wielbłądów zmęczonych długą drogą. Do holenderskich smyków, właśnie z odległej Hiszpanii, statkiem przybywa Sinterklaas.  Jest na miejscu już w ostatnią sobotę listopada i podróżując na białym koniu, wypytuje przechodniów o to, czy dzieci były grzeczne. Piątego grudnia odwiedza je i rozdaje prezenty. Pomaga mu w tym Czarny Piotruś, który obdarowuje dzieci piernikami i cukierkami.
WIĘCEJ
Dziecko
Świąteczne potrawy rzadko są lubiane przez dzieci. Ościsty karp, suszone grzyby i śliwki najczęściej nie są odpowiednimi składnikami dań dla dzieci. Sprawdźmy co możemy przygotować, aby nasze pociechy w ten szczególny dzień cieszyły się nie tylko z prezentów, ale też polubiły wigilijne smaki. Rybka po grecku (już od 11. miesiąca) Do przygotowania potrawy potrzebujesz: filetu z mintaja lub dorsza, marchewki, pietruszki, selera, pora, kilku krążków cebuli, 2 pomidorów bez skórki i przypraw: soli, pieprzu, słodkiej papryki. Warzywa należy obrać i zetrzeć na tarce, pomidory pokroić na cząstki, a cebulę i por posiekać. Następnie podlej je wodą i duś pod przykryciem. W tym czasie, rybę upiecz w folii lub ugotuj na parze. Gotowy filet dodaj do warzyw i pozwól, aby całe danie rozpadło się na miękkie, małe kawałki. Wszystko delikatnie dopraw i gotowe : )
WIĘCEJ
Dziecko
Pokój dziecka to miejsce, w którym twój szkrab dzień po dniu dokonuje małych i wielkich rzeczy.  Dlatego tak ważne jest, aby było to miejsce dostosowane do jego potrzeb. Czy pokój twojego dziecka może wspierać jego harmonijny rozwój, wzmacniać poczucie bezpieczeństwa i pozytywnie wpływać na nastrój? W jaki sposób myśleć o przestrzeni tych, których najbardziej kochamy, aby była ona im przyjazna? Warto zastanowić się czy miejsce, w którym przebywa nasza pociecha, jest bezpieczne. Dzięki temu zapewnimy dziecku swobodę działania i unikniemy konieczności stałego kontrolowania go. Kable pochowane? Niebezpieczne przedmioty usunięte? Ostre krawędzie zabezpieczone? Kontakty zastawione? Brawo my, właśnie pomogliśmy dziecku przejść pierwszy krok w drodze do samodzielności.  
WIĘCEJ
Dziecko
Wspominacie czasem, jak wyglądało nasze dzieciństwo w latach 80? 90? Całe dnie spędzaliśmy na dworze, jeździliśmy na rowerach bez kasków, w samochodzie nikt nie słyszał o fotelikach, a oranżadę piliśmy z jednej butelki. Żyjemy. I chociaż jako rodzice pilnujemy, żeby nasze dzieci zapinały pasy w samochodzie, a na nartach i rowerach śmigały w kaskach, czy nie uśmiechamy się czasem do siebie, wspominając jazdę na rowerze bez hamulców?  Dzieciństwo bez stałej kontroli rodziców to pasmo wielkich przygód i drobnych sukcesów. Na podwórku kształtowały się nasze pierwsze przyjaźnie, uczyliśmy się dzielnie znosić porażki („o nie, dlaczego to mnie znów złapali jako pierwszego”) i co ważne – większość z nas nie chorowała zbyt wiele, hartowaliśmy się naturalnie, bez suplementów diety.  W dobie XXI wieku, w dobie komputerów, tabletów, smartfonów i konsoli, dzieciństwo wygląda trochę inaczej.  I to jest w porządku! Fajnie, że dziecko może korzystać np. z aplikacji „Quik” do tworzenia filmów. Jest ona tak prosta, że ośmiolatek dzięki niej nagra filmy, dobierze do nich muzykę i dopisze teksty. Dobrze, że maluchy mogą naturalnie oswajać się z językiem angielskim. My, wychowani w latach ’80, ’90, nie mieliśmy dostępu do piosenek, filmów i gier stworzonych przez native speakerów z Wielkiej Brytanii. I większość z nas  ma bardzo słaby angielski akcent…
WIĘCEJ
Dziecko
Czy pokój Twojego malucha jest gotowy na przyjście Mikołaja?  Poza dekoracjami, jakie możecie wykonać sami, jednocześnie spędzając razem czas – warto rozejrzeć się za gotowymi produktami, które swoim motywem nawiązują do Świąt. Twojej uwadze polecam dziecięce tekstylia. Pościel, kocyki, a nawet firanki występują  w uroczych, zimowych wzorach. Zabawne bałwanki, uśmiechnięte pingwiny lub po prostu gwiazdki to miły akcent dla oka. Miękkie tkaniny wykorzystane do produkcji dziecięcych tekstyliów są wykonane z bezpiecznych materiałów, a Twój maluch może się nimi cieszyć również poza świątecznym sezonem. Dobrym pomysłem są również naklejki ścienne. Możesz wybrać delikatne, proste wzory lub odrobinę zaszaleć i wykorzystać dużą fototapetę. Motywów jest mnóstwo i tylko od Ciebie  i Twojego smyka zależy, jak dużą powierzchnię chcecie pokryć świątecznymi naklejkami.
WIĘCEJ